"Na końcu świata" bo tam mieszkamy :-) , gdzie kończy się droga i rozciągają pola, lasy i rzeka, najpiękniejsze są wschody słońca. Choć nawet i one są niepoprawnie nietypowe, bo wyglądają jak zachód słońca...zobaczcie sami.
... i czy można wierzyć, że to tylko zjawisko atmosferyczne, że to tylko chmury i poświata wstającego dnia - dla mnie nie. Obserwuję chmury od 15 lat, robię zdjęcia, zapisuję refleksje i wiem, że tam u góry bardzo dużo się dzieje. Podnieście głowy do góry, a co zadzierajcie je wysoko i popatrzcie na sklepienie nad wami z innej perspektywy - nieoczywistej.
(Małgosia-mama)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz